Żeby zarobić na AdSense trzeba wiedzieć, gdzie na stronie najlepiej umieścić reklamy i jak nie umieszczać reklam, żeby nie łamać regulaminu.

Co zrobić, żeby zarobić jak najwięcej, jak rozłożyć na stronie banery AdSense, żeby były najchętniej klikane (bo większość banerów wynagradzana jest za kliknięcie) – nad tym głowi się każdy, kto chce zarabiać na googlowych reklamach. Moim zdaniem nie ma jednej dobrej odpowiedzi, jednego idealnego rozłożenia reklam. Mam kilka blogów, na których zarabiam dzięki Google AdSense i muszę powiedzieć, że na różnych blogach sprawdzają mi się różne ułożenia reklam. Gdzieniegdzie lepiej sprawdza się jedna reklama w poście, dwie w panelu bocznym, innym razem odwrotnie – trzeba to testować na każdym konkretnym przykładzie osobno.


Ale zanim zaczniesz zarabiać na AdSense, przeczytaj o tym, jak nie umieszczać reklam AdSense i gdzie takie reklamy można sobie darować.

Google AdSense – gdzie nie warto?

  • blogi z niewielką oglądalnością. Czasem ktoś zadaje mi pytanie: czy mogę już zarabiać na moim blogu, ma xxx odsłon miesięcznie. Reklamy Google AdSense wynagradzane są za kliknięcie, a klika w nie średnio (przynajmniej na moich blogach) 1-3% odwiedzających stronę. Przy małej oglądalności nie zarobimy więc zbyt dużo. Podam Ci konkretny przykład: jeden z moich blogów, który miał w styczniu ok. 4000 odsłon zarobił w tym czasie na Google AdSense 14,32 zł. Rocznie uzbiera się co prawda ok. 172 zł, ale to wciąż raczej niewielka kwota. Chociaż każdy musi sam podjąć decyzję, bo z drugiej strony jest to kwota, która może pokryć wydatki na serwer i domenę.
  • jednostek reklamowych nie warto umieszczać bardzo nisko w panelu bocznym. Na wielu blogach widzę, że reklamy AdSense umieszczone są na samym dole w sidebarze, dopiero po wszystkich innych linkach i widżetach. Takie umieszczenie reklamy jest bez sensu, równie dobrze mogłoby jej w ogóle nie być, bo nawet przy dużej liczbie odsłon kliknięć będzie niewiele.
  • reklam Google AdSense nie umieszczaj też w stopce swojego blogu. Niektóre szablony (np. mój) umożliwiają umieszczenie w stopce jakiegoś widżetu, np. właśnie jednostki reklamowej. To zły pomysł, jeszcze gorszy niż umieszczenie reklamy w dolnej części panelu bocznego, bo tam to już na pewno mało kto zobaczy reklamę, o kliknięciach nie wspominając. Kiedyś dla testów wstawiłam jednostkę reklamową w footer, czyli w stopkę i przy 15 tysiącach odsłon zarobiłam na niej 64 grosze. Szał!

Kilka zasad dotyczących jednostek Google AdSense na stronie/blogu:

  • jednocześnie na jednej podstronie możesz mieć maksymalnie 3 jednostki reklamowe, czyli inaczej mówiąc 3 banery AdSense.
  • tylko jedna z nich może być dużą reklamą o wymiarach 300 x 600 lub 300 x 1050 lub 970 x 250 lub w formatach regionalnych 750 x 200 i 580 x 400.
  • nie wolno umieszczać reklam na stronach z potwierdzeniem opuszczenia strony, informacją o błędzie, stronach logowania.
  • nie wolno umieszczać reklam w wyskakujących okienkach i w okienkach, które nie mają przycisków nawigacyjnych (np. „wstecz”). Co więcej, jeśli na Twojej stronie są więcej niż 3 wyskakujące okienka, to w ogóle nie możesz umieścić tam reklam AdSense.
  • nie wolno wprowadzać użytkowników w błąd, sugerując im, że reklama (np. reklama tekstowa) jest częścią strony, np. poprzez nagłówki. To znaczy, że nie możesz mieć na blogu, np. w sidebarze nagłówka „Polecam” albo „Zobacz także” a tuż pod nagłówkiem banera z reklamami tekstowymi. Możesz za to mieć nagłówek „Reklama”.
  • nie wolno umieszczać reklam tak, by sama treść strony była dostępna dopiero po przewinięciu w dół reklamy – czy to na stronie wyświetlanej na monitorach czy na urządzeniach mobilnych. Co więcej, jeśli mamy reklamy też na mobilnych, np. na komórkach, to, jak możemy przeczytać w regulaminie AdSense: „dwie reklamy AdSense dla treści nie mogą się wyświetlać na stronie mobilnej jednocześnie.”


Ograniczeń dotyczących umieszczania reklam jest sporo, a Google daje nam jeszcze kilka innych zakazów. Są to na przykład zakazy dotyczące treści (tzn. nie na każdej stronie możesz umieścić reklamy, są takie strony, np. z treścią nawołującą do przemocy, na których reklam być nie może. Pełna lista tutaj: zakazane treści). No i oczywiście Google nie pozwala nam samodzielnie klikać w reklamy, a także namawiać innych do klikania, oferować nagród w zamian za klikanie itd.

To, o czym napisałam to tylko kilka podstawowych wskazówek, dotyczących tego, jak nie umieszczać reklam AdSense na swoim blogu, ale tak naprawdę, jeśli chcesz zarabiać na AdSense warto jest przejrzeć cały regulamin i poczytać centrum pomocy, żeby potem nie płakać, że Google zablokowało konto AdSense 🙂

Aha, jeszcze jedno – poza jednostkami reklamowymi w formie banerów, czy to graficznych czy tekstowych, możesz umieszczać na stronie także jednostki linków oraz reklamy dla wyników wyszukiwania. Celowo pomijam je w tym tekście, bo przez blogerów są one rzadziej wykorzystywane.

O czymś zapomniałam? A może macie swoje wskazówki dla początkujących w Google Adsense, zwłaszcza dotyczące miejsc ułożenia reklam? Podzielcie się w komentarzach!

jak nie umieszczać reklam adsense

[wysija_form id=”4″]


Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatne materiały!

Po zapisaniu się na newsletter otrzymasz listę 12 technik, dzięki którym inni uznają Cię za eksperta w branży oraz specjalny rabat na moje produkty!

Zostaw swój adres e-mail żeby pobrać je w formie pliku PDF.

Zapisałeś się na newsletter. Sprawdź swoją skrzynkę e-mail, dostaniesz wiadomość ode mnie! Jeżeli jej nie znajdziesz, zajrzyj do folderu SPAM.