Biznes subskrypcyjny w Polsce od kilku lat powoli się rozwija i jest kilka firm, które mają już całkiem ugruntowaną pozycję w swojej kategorii tematycznej. Ale ciągle jest sporo zupełnie niezagospodarowanych nisz, w których można sprzedawać pudełka w modelu subskrypcji.

Od dłuższego czasu przyglądam się temu, jak radzą sobie w Polsce firmy, które działają na zasadzie sprzedaży subskrypcyjnej. Ostatnio nawet skusiłam się na zamówienie pudełka z kosmetykami i przy okazji mam kilka przemyśleń na temat tego, jaki biznes subskrypcyjny warto otworzyć, jak na tym można zarobić i o czym trzeba pamiętać. To będzie długi wpis, ale mam nadzieję, że ktoś znajdzie tu inspirację dla swojego biznesu.

Co to jest biznes subskrypcyjny?

Pomysł na biznes, o którym mowa, jest dość prosty. Firma oferuje pudełko z bliżej nieokreśloną zawartością (ale z jakiejś dziedziny – np. z kosmetykami czy jedzeniem), a klient zamawia albo pojedyncze pudełko, albo od razu subskrypcję na dłuższy czas – na przykład 3 czy 6 miesięcy. Opłaca zamówienie z góry lub w miesięcznych ratach, a pudełko z produktami trafia prosto do jego drzwi w określonym czasie – na przykład raz w miesiącu. Działa to na takiej samej zasadzie jak prenumerata gazety.

Pudełka tego typu w Polsce kosztują zwykle między 50 a 70 złotych za jedno (czyli za miesiąc), w to wliczona jest zwykle przesyłka. Wartość produktów, które znajdują się w środku powinna przekraczać tę kwotę – im większa będzie wartość rzeczywista pudełka, tym więcej klientów może być zainteresowanych wykupieniem subskrypcji.

A co w takich pudełkach się znajduje? Najogólniej mówiąc – są to albo pełne produkty albo próbki produktów, a często też jedno i drugie. Idea jest bowiem taka, że klient, zamawiający pudełko może spróbować różnych produktów z interesującej go dziedziny (np. kosmetyków czy produktów spożywczych), a jeśli będą mu odpowiadać – kupi w sklepie pełny produkt. To, co jeszcze jest fajne w subskrypcjach pudełek to element niespodzianki. Do momentu otrzymania swojego pudełka nie wiesz, co się dokładnie w nim znajdzie.

Polskie biznesy subskrypcyjne

Mamy w Polsce całkiem sporo możliwości, jeśli chodzi o zamawianie pudełek w modelu subskrypcyjnym:

  • beGlossy (dawniej Glossybox) – pudełko z kosmetykami, 49 zł za miesiąc, dostępne w wersjach dla kobiet i dla mężczyzn. W pudelku znajdują się próbki kosmetyków zwykle z wyższej półki, a także jeden lub dwa pełne produkty.
  • Shinybox – to również pudełko z kosmetykami w cenie 49 zł za miesiąc (przy czym jeśli chcesz zamówić pojedyncze pudełko, cena jest o 10 zł wyższa).
  • Zakuski – pudełko ze zdrowymi przekąskami (orzechy, migdały, suszone owoce), dostarczane do skrzynki pocztowej, w cenie 129,90 za miesiąc subskrypcji (8 pudełek w miesiącu).
  • Cud Miód Box – pudełko z 5 produktami spożywczymi od polskich producentów (np. czekolada z czerwonym pieprzem czy czatnej z pomidorów) w cenie 69 zł za miesiąc.
  • Pyszna Paczka – pudełko z gadżetami kuchennymi, składnikami i przepisami w cenie 49 zł miesięcznie (uwaga – cena bez kosztów przesyłki, więc trzeba doliczyć 10-15 zł w zależności od formy dostawy).
  • Pudło nie nudno – pudełko skierowane do dzieci w wieku przedszkolnym i ich rodziców, zawiera pomysły na kreatywne spędzanie czasu, a także produkty takie jak kredki, flamastry itp. Cena: 75 zł miesięcznie przy zamówieniu abonamentu na 3 miesiące, choć dostępne są też pudła tematyczne, niektóre w niższych cenach.
  • Fishbox – paczka dla wędkarzy, zawiera 12 przynęt w cenie 99 zł za miesiąc.
  • Psia Paka – minimum 4 produkty dla psa – zabawki, przysmaki, gadżety, artykuły higieniczne w cenie 69 zł za miesiąc subskrypcji.

Ciekawe pomysły na biznes subskrypcyjny z zagranicy

Kilka polskich inspiracji pokazuje, że pomysłów na biznes pudełkowy może być dużo i to z całkiem różnych dziedzin. Ale jest jeszcze sporo nisz, które nie są zagospodarowane – wystarczy przyjrzeć się zagranicznym biznesom subskrypcyjnym:

  • Flaviar – pudełko z miniaturami alkoholi, głównie whisky (działa w Wielkiej Brytanii)
  • Loot Crate – pudełko dla maniaków gier komputerowych, zawiera gadżety, koszulki, płyty związane z grami (USA)
  • Skoshbox – oryginalne japońskie przekąski prosto pod Twoje drzwi (USA)
  • Lullubee – akcesoria do szydełkowania i robótek ręcznych (USA)
  • Project DIY – zestawy do samodzielnego wykonania biżuterii (USA)
  • Taste Guru – przekąski i jedzenie bezglutenowe (USA)
  • Bike Loot – gadżety dla rowerzystów – niestety już nie działa
  • Try the world – pudełka ze smakołykami z różnych krajów z całego świata (USA)

Przyznam, że niektóre z tych pomysłów są naprawdę świetne i myślę, że warte podchwycenia. Chętnie spróbowałabym japońskich przekąsek, a i pomysł na pudełko z przysmakami z całego świata wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Sprawdzić w Polsce mogłoby się też pudełko bezglutenowe albo z przysmakami dla osób uczulonych na nabiał lub z wegańskimi produktami.

Co jeszcze można sprzedawać w abonamencie i o czym pamiętać, otwierając biznes subskrypcyjny?

Jeśli czytając ten artykuł znalazłeś właśnie swój pomysł na biznes, mam dla Ciebie jeszcze kilka podpowiedzi, dotyczących tego, co i jak można sprzedawać w modelu subskrypcyjnym.

  • Szukając swojego pomysłu na zawartość pudełka rozglądaj się za produktami, które kupuje się często i w dużych ilościach, a przy tym na rynku dostępna jest duża gama takich produktów. Dobrym pomysłem na biznes subskrypcyjny jest jedzenie czy kosmetyki (bo to kupuje się często i jest dużo marek, z których możemy wybierać), ale już subskrypcja ręczników, akcesoriów do dekoracji wnętrz, narzędzi nie wydaje się być interesująca. To przedmioty, których kupujemy określoną ilość, a po nowe idziemy wtedy, gdy stare się zużyją.
  • Szukaj produktów, które są w niewygórowanej cenie. W pudełku musi znaleźć się przynajmniej kilka (4-5) produktów, a jego cena nie powinna przekraczać kilkudziesięciu złotych. Jeśli jako sprzedający pudełka będziesz musiał zapłacić za każdy produkt, który w pudełku się znajdzie (co nie zawsze musi mieć miejsce, ale o tym dalej), to musisz wziąć pod uwagę cenę produktów przy określaniu ceny całego pudełka.
  • W miarę możliwości szukaj produktów, które dostawcy mogą zaoferować w formie próbek lub limitowanych serii, wyprodukowanych specjalnie dla Ciebie. Im więcej próbek znajdzie się w pudełku, tym jego zawartość bardziej atrakcyjna.
  • Szukaj produktów uniwersalnych w miarę możliwości – czyli takich, w których nie liczy się np. rozmiar (odpadają ubrania!). Nie zawsze jest to możliwe (np. w przypadku kosmetyków dobrze jest, by były dopasowane np. do rodzaju skóry), ale z pewnością ułatwia wysyłanie pudełek, bo nie trzeba ich personalizować.
  • Myśl o rozmiarach produktów, które wysyłasz. Większe produkty to większe pudełka i większe koszty dostawy.

 

biznes subskrypcyjny

Pudełko beGlossy

Na czym polega ten model biznesowy czyli jak zarobić na pudełkach?

Ok, skoro już wiemy, co można sprzedawać w modelu subskrypcyjnym, to teraz zastanówmy się, jak można na tym zarobić. Moim zdaniem możliwości są dwie:

  • zarabiamy na klientach – czyli rzeczywistą wartość produktów z pudełka powiększamy o naszą marżę i stąd czerpiemy dochód. Od tego możemy zacząć zarabianie na subskrypcji, choć łatwo nie będzie – bo pudełko nie powinno być zbyt drogie (moim zdaniem optymalna cena to 50 zł z przesyłką, przy 70 zł już się mocno zastanawiam, czy zamówić taki box). Jeśli założymy, że przynajmniej w pierwszym okresie działalności wszystkie produkty musisz kupić od dostawców, to umieszczając w pudełku np. 5 smakołyków po 10 zł, doliczając koszty przesyłki (kurier, ok. 13-15 zł), nie masz zbyt wielkiego pola manewru jeśli chodzi o marżę.
  • zarabiamy na promowaniu produktów w pudełku – to zdecydowanie lepszy sposób na zarabianie na biznesie subskrypcyjnym, choć wymagać będzie większego wysiłku i zbudowania sobie pozycji na rynku. Jeśli dysponujesz dużą bazą subskrybentów, a więc Twoje pudełko cieszy się zainteresowaniem klientów, możesz oferować producentom umieszczenie próbki ich produktu za odpowiednim wynagrodzeniem. Taką ofertę mają np. gazety, do których dołączane są próbki kosmetyków (kremy do twarzy, maseczki itp.). Oczywiście do zasięgu dużego tygodnika będzie Ci daleko, ale na Twoją korzyść przemawia fakt, że twoi subskrybenci są na tyle zainteresowani produktami z danej grupy, że gotowi są płacić co miesiąc za pudełko z niespodziankami. To może być ciekawa oferta dla producenta kosmetyku czy smakołyku, a na takiej współpracy Ty zyskujesz nie tylko sam produkt, ale i wynagrodzenie za jego dystrybucję w pudełku.

 Biznes subskrypcyjny – tak czy nie?

Jeśli dotarłeś aż tutaj, to oznacza, że temat biznesu subskrypcyjnego naprawdę Cię wciągnął 🙂 Czy to jest dobry pomysł na biznes? Moim zdaniem – zdecydowanie tak. W Polsce działa jeszcze niewiele firm, które oferują pudełka z zawartością, a nisz jest tak dużo, że łatwo znaleźć niezagospodarowaną. Pudełka z kosmetykami, jak beGlossy sprzedają się świetnie, co widać po opiniach na ich stronie, zainteresowaniu na fanpage czy Instagramie. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by spróbować powtórzyć ten sukces w innej branży. Moim zdaniem w tym biznesie o porażce lub sukcesie może zadecydować cena pudełka – jeśli będzie zbyt wygórowana, trudno będzie przekonać klientów, by zamówili dłuższą subskrypcję.


Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatne materiały!

Po zapisaniu się na newsletter otrzymasz listę 12 technik, dzięki którym inni uznają Cię za eksperta w branży oraz specjalny rabat na moje produkty!

Zostaw swój adres e-mail żeby pobrać je w formie pliku PDF.

Zapisałeś się na newsletter. Sprawdź swoją skrzynkę e-mail, dostaniesz wiadomość ode mnie! Jeżeli jej nie znajdziesz, zajrzyj do folderu SPAM.