Kilka słów dla początkujących – dla tych, którzy chcieliby zarabiać na blogu, ale nie wiedzą jak można to zrobić.

O zarabianiu na blogu w ostatnim roku mówiło się dość dużo i ten sposób zarabiania staje się coraz bardziej popularny. Można uczyć się, jak zarobić na swojej pasji od znanych blogerów, jak Kominek, który napisał na ten temat dwie książki (szukaj: „Blog” i „Bloger” – Tomka Tomczyka), a można uczyć się tego od takich osób jak Krzysztof Lis, prowadzący bloga o… zarabianiu na blogu. Ale warto wiedzieć, że tak naprawdę zarabianie na blogu może przebiegać jedną z trzech dróg – albo dwiema lub trzeba jednocześnie.

1. Zarabianie na byciu blogerem

Ten sposób wykorzystuje między innymi Kominek, ale i wielu innych blogerów, którzy są „blogowymi celebrytami”, specjalistami w swojej dziedzinie, znawcami tematu, albo zwyczajnie zgromadzili wokół swojego bloga dużą społeczność. Zarabiają na blogu, owszem, bo na nim realizują kampanie reklamowe, ale tak naprawdę ich blog nie istniałby, gdyby nie stała za nim ta konkretna osoba, gdyby nagle blog sprzedać i prowadziłby go ktoś inny. Reklamodawcy chcą współpracować ze znanym blogerem, bo to bloger jest autorytetem i skupia czytelników – i nieważne, gdzie bloger będzie tych czytelników czy widzów skupiał. Dziś prowadzi blog o modzie, za rok będzie kręcił materiały video, a za dwa lata napisze książkę. Zarabia na tym, kim jest i tym, że jego osoba wzbudza sympatię i zainteresowanie czytelników.

2. Zarabianie na prowadzeniu bloga

To drugi sposób, wykorzystywany często przez blogerów, którzy nie mają wyrobionego nazwiska – nie są jeszcze na tym etapie, albo zwyczajnie nie chcą być, nie starają się osiągnąć popularności i zostać gwiazdą blogosfery. Ale mają poczytny blog, odwiedzany np. przez 50 czy 100 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie. Na takiej oglądalności można zarobić i to całkiem nieźle – np. wyświetlając reklamy z programów partnerskich, takich jak Google Adsense czy publikując artykuły z Nextcontent. Być może nie będą to kwoty takie jak w przypadku kampanii reklamowych opartych na czyimś wizerunku, ale z pewnością będą niezłym dodatkiem do pensji. Sama z powodzeniem zarabiam w ten sposób na dwóch moich blogach i są to miesięcznie kwoty czterocyfrowe. W przypadku tego sposobu – gdyby blog sprzedać, prawdopodobnie nadal przynosiłby podobne pieniądze nowemu właścicielowi.

3. Zarabianie na pisaniu notek blogowych

To także sposób na zarobienie na blogu, choć nie na swoim. To zadanie dla copywriterów, którzy piszą artykuły na zlecenia. Firmy o różnym profilu szukają osób, które poprowadzą dla nich firmowe blogi – jedne chcą tylko, by dostarczać im co miesiąc notki na blog o określonej tematyce, inne wolą, by poprowadzić blog w ich imieniu w całości. To także dobry sposób na zarabianie na blogach, a pieniądze, jakie można zarobić, zależą od indywidualnych ustaleń z konkretnym klientem.

Który ze sposobów zarabiania na blogu jest najlepszy? Ja zawsze powtarzam, że jeśli chodzi o przychody, najlepiej dywersyfikować ich źródło, czyli w tym przypadku – zarabiać różnymi sposobami. Jeśli oczywiście mamy taką możliwość, bo zarabianie na blogu może i wydaje się atrakcyjne, ale z pewnością trzeba włożyć bardzo wiele pracy i czasu w to, żeby zarobić pierwszą złotówkę.

 


Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatne materiały!

Po zapisaniu się na newsletter otrzymasz listę 12 technik, dzięki którym inni uznają Cię za eksperta w branży oraz specjalny rabat na moje produkty!

Zostaw swój adres e-mail żeby pobrać je w formie pliku PDF.

Zapisałeś się na newsletter. Sprawdź swoją skrzynkę e-mail, dostaniesz wiadomość ode mnie! Jeżeli jej nie znajdziesz, zajrzyj do folderu SPAM.