Nie wierzę w cudowne sposoby na zarobienie 2000 zł w internecie w jeden dzień, ale kilka sposobów na dorobienie w sieci już sprawdziłam i chętnie się podzielę z Tobą tymi pomysłami.

Zanim przeczytasz tę listę, musisz wiedzieć, że zarabianie przez internet to nie jest łatwa kasa i jeżeli szukasz sposobu, dzięki któremu w jeden dzień zarobisz tyle, ile etatowy pracownik w miesiąc – to lepiej poszukaj takich porad gdzie indziej. Zwłaszcza jeśli jesteś początkującym freelancerem, nie masz dużego doświadczenia i specjalizacji w jakiejś bardzo dochodowej dziedzinie (np. nie jesteś programistą czy fotografem). Praca przez internet może być dochodowa, ale moim zdaniem kluczem tutaj jest słowo „praca” – czyli żeby zarobić, musisz się napracować.

Oto sposoby, które w większości sama sprawdziłam i dzięki którym zarobiłam pieniądze w internecie. O niektórych jeszcze bliżej napiszę przy innej okazji. Ich wspólną zaletą jest to, że nie wymagają inwestowania pieniędzy – a jedynie inwestowanie własnego czasu.

Sposoby zarabiania przez internet

1. Blog

O tym, jak zarabiać na blogu będziesz mógł przeczytać tutaj regularnie, więc zachęcam do zaglądania na BiznesoweInfo.pl albo śledzenia go przez RSS. Przeczytaj też koniecznie post: Zarabianie na blogu – trzy drogi, który może być takim wstępem do tego, jak w ogóle można monetyzować blogi.

2. Youtube

W blogosferze mówi się, że rok 2014 będzie rokiem vlogów. Tez tak myślę – będziemy oglądać coraz więcej wideo w sieci, a już teraz najpopularniejsze kanały mają po kilkaset tysięcy subskrybentów (w grudniu najpopularniejszemu jutuberowi stuknął milion widzów). Filmy tworzone przez amatorów są coraz bardziej profesjonalne, coraz lepszej jakości i dotyczą coraz szerszej tematyki. To już nie tylko śmieszne filmiki, nie filmy związane z grami, ale i poradniki modowe, urodowe, kulinarne, a nawet programy popularnonaukowe. W Youtube ciągle jest jednak wiele nisz do zagospodarowania. I wiele pieniędzy do zarobienia – bo zarabiać na Youtube można na dwa sposoby, tak jak na blogach. Po pierwsze – korzystając z programu partnerskiego (np. Google), a po drugie – najpopularniejsi twórcy wideo mogą liczyć na współpracę z reklamodawcami. A tych, jak prognozują znawcy branży, będzie w 2014 roku coraz więcej. Jeśli więc nie boisz się kamery, masz coś ciekawego do powiedzenia – nagrywaj! Zanim zaczniesz, przeczytaj Jak zarobić na Youtube – kilka rad na początek.

3. Koszulki

Sprzedaż koszulek z własnym logo to często taka dodatkowa forma zarabiania dla tych, którzy mają już jakąś wyrobioną markę – no choćby dla właścicieli… blogów czy popularnych kanałów na YT. Ale nie trzeba wcale mieć swojej społeczności, nie trzeba mieć nawet własnego sklepu, żeby zarabiać na koszulkach. Wystarczy zaprojektować ciekawy, niebanalny wzór, który spodoba się ludziom. I co dalej? Dalej rejestrujesz się np. na Cupsell, zakładasz sklep, dodajesz swój wzór i wyznaczasz prowizję za każdą sprzedaną koszulkę. Nie musisz płacić ani za założenie sklepu, ani za nic innego – a zarabiasz wtedy, gdy ktoś kupi Twój produkt. Nie Ty zajmujesz się także wykonaniem koszulki i wysłaniem jej do klienta – robi to za Ciebie Cupsell. Prawda, że fajny sposób na zarabianie przez internet?

4. Fanpage


Jeśli prowadzisz fanpage, który cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony użytkowników Facebooka, też możesz na nim zarobić. Szczegółowo omówię to jeszcze w jednym z kolejnych postów (przeczytaj: Jak zarabiać na fanpage), ale jeśli już teraz szukasz sposobu, jak zarobić na fanpage – odwiedź Allegro i wyszukaj przedmioty ze słowem „Facebook” w tytule. To powinno podsunąć Ci pomysły na zarabianie.

5. Klikanie

Są takie serwisy jak Fancop, których działanie polega na tym, że jeden użytkownik podaje link do swojej strony na Facebooku czy G+, a inni użytkownicy klikają w „Lubię to” na jego stronie, tym samym dołączając do jego społeczności w serwisie (FB lub G+). Za każde kliknięcie i polubienie dostaje się punkty. A punkty te można potem sprzedać (np. na wewnętrznej giełdzie tego serwisu). Można też je wymienić na… polubienia dla własnej strony na FB czy G+. Nie wiem wprawdzie, ile faktycznie można na tym zarobić, bo nie używałam tego serwisu całe wieki, ale przypuszczam, że nie są to kwoty, za które chciałabym się utrzymywać, przynajmniej kiedyś były to raczej niewielkie zarobki.

Zarabiać można także klikając w reklamy w programach takich jak TrafficMonsoon.

6. Sprzedaż zdjęć na stockach

To pomysł, którego sama jeszcze nie sprawdziłam, ale przymierzam się do tego 🙂 Być może sprzedawałeś już swoje zdjęcia na stockach (np. Fotolii) i podzielisz się wrażeniami w komentarzu? Ile można na tym zarobić, czy to łatwe czy trudne? Czy tylko dla profesjonalistów  czy amatorowi też uda się coś sprzedać?

7. Programy partnerskie polecane znajomym

Żeby zarabiać na programach partnerskich wcale nie trzeba mieć swojej strony www,  na której emitować będziesz reklamy. Wystarczy, że masz dużo znajomych, którzy często radzą się Ciebie w jakiejś sprawie. Ja na przykład czytam sporo książek i polecając komuś książkę mogę wkleić mu link partnerski do konkretnej książki (np. świetnej Lisiej Doliny, którą czytałam ostatnio) zamiast jakikolwiek link. Jeśli kupi tę książkę klikając w mój link – ja zarobię. A on nic nie straci! Zobacz na jakich programach partnerskich zarabiam.

Wszystkie te sposoby na zarabianie przez internet mogą, ale nie muszą przynieść Ci spodziewanych efektów. Wiele zależy od tego, ile pracy włożysz w zarabianie w sieci, ale trochę też i od szczęścia, bo na swoim przykładzie wiem, że zupełnie przypadkowo można trafić na fajną niszę, na której zarobimy całkiem przyzwoite pieniądze małym nakładem pracy.

Przeczytaj także: 10 zalet pracy w domu, o których nigdy nie myślałam

[wysija_form id=”4″]

zarabianie przez internet


Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatne materiały!

Po zapisaniu się na newsletter otrzymasz listę 12 technik, dzięki którym inni uznają Cię za eksperta w branży oraz specjalny rabat na moje produkty!

Zostaw swój adres e-mail żeby pobrać je w formie pliku PDF.

Zapisałeś się na newsletter. Sprawdź swoją skrzynkę e-mail, dostaniesz wiadomość ode mnie! Jeżeli jej nie znajdziesz, zajrzyj do folderu SPAM.